1.04.2010

Jawa












Borabodur











Wyspa Lombok


Wyspy Gili/ Archipelag Gili

                                                    raz ,dwa ,tzry jedziemy na wysy Gili..
            sa to trzy wysepki pieknego małego archipelagu.Jedną wyspę obeszlismy w 90 minut ...









zdjęcie nadaje sie na naszą klasę:)



















najmniejsze i najsmutniejsze zoo na świecie...





dzień przed wyjazdem przy tzw Brumie...(tamtejszy samogon:)




ostatni wschód słonca na Gili...




lubie to zdjęcie ,ten trójkątny kapelusz ..

skanuje sie

28.03.2010

Condor,wylotówka i perfumy z papai..

           Lotnisko lotów międzynarodowych wygląda mniej więcej tak jak nasze Balice z ta tylko różnicą ze są 2 odloty i 2 przyloty a monopolistą jest Condor:)Nic więcej stąd nie odlatuje do Europy,strefa bezcłowa otwierana jest tylko na godzinę przed przylotem samolotu i chwilę przed naszym wejścjem na pokład jest zamykana...i tu niespodzianka,mój ulubiony,ukochany Condor:)zrobił nam prezent i opłacił nam wylotówkę z       Wenezueli ,dzięki czemu jak na skrzydłach pobiegłam na terminal lotów międzymiastowych i kupiłam sobie "pamiątki".Najgrubszą i największą czekoladę jaka znalazłam,przepiękny pistacjowy naszyjnik z perełek ,które jeszcze siedzą w muszelkach..i perfumy w kremie o zapachu papai:)

   Ciężka była ta podróż,brak znajomości hiszpańskiego niesamowicie utrudnia podróżowanie,wysokie ceny i ta ciągła świadomości ,że przestępczość w tych krajach jest bardzo wysoka...żle zrobiliśmy ,że naczytaliśmy się tych relacji internetowych z pobytu innych podróżników bo w 99 procentach były to negatywne opinie i z takim nastawieniem lecieć na koniec świata to był błąd...dziś wiem ,że troszkę odważniej podróżowałabym przez Wenezuelę,ale tylko troszkę